Ile orgazmów dziennie może mieć mężczyzna i jak zwiększyć ich liczbę?

Ile orgazmów dziennie może mieć mężczyzna i jak zwiększyć ich liczbę?

Dla wielu kobiet wielką niewiadomą jest to, ile stosunków dziennie może odbyć facet. Sami mężczyźni przerzucają się różnymi liczbami. Jedni twierdzą, że raz, a porządnie im w zupełności wystarczy. Inni z kolei… mówią o dziesiątkach razy. Jak dalece to przechwałki lub niedoszacowanie swoich umiejętności? Wiele zależy od zmiennych czynników. Ważniejsze pytanie brzmi – jaki jest okres refrakcji u mężczyzn, czyli – mówiąc wprost, po jakim czasie mężczyzna może drugi raz uprawiać seks?

Jeśli i Ciebie nurtują te pytania i chciałbyś znać na nie odpowiedzi – zachęcamy do lektury niniejszego artykułu. Opisujemy w nim m.in. to, ile orgazmów dziennie może mieć mężczyzna, co na to wpływa, a także jak długa powinna być przerwa między kolejnymi zbliżeniami, by w ogóle facet był zdolny do seksu.

Jak długi jest okres refrakcji?

Moment orgazmu u mężczyzn najczęściej trwa krócej niż u kobiet. Męskie szczytowanie to zazwyczaj 5 do 10 sekund odmiennego stanu świadomości, połączonego (zazwyczaj, ale nie zawsze) z ejakulacją. To, jak długo przeżywa się rozkosz, zależy przede wszystkim od indywidualnych predyspozycji danego faceta. Składa się na to kondycja zdrowotna, wiek, doświadczenie oraz to, jak dużo spermy ma „zmagazynowanej” – im jej więcej, i im więcej jej przepływa przez nasieniowody oraz cewkę, tym intensywniejsze i dłuższe są doznania.

Krótko po szczytowaniu pojawia się nadwrażliwość na bodźce. Przyrodzenie staje się mocno tkliwe. Następnie penis (zazwyczaj) opada i potrzebuje chwili „wytchnienia”. Tak z fazy odprężenia mężczyzna przechodzi do okresu refrakcji, czyli niewrażliwości na bodźce seksualne. W tym czasie facet nie jest zdolny do kolejnego zbliżenia. Jak długo? To zależy to od indywidualnych predyspozycji, ale i wieku. Przyjmuje się, że im dojrzalszy pan, tym dłuższy okres refrakcji.

Średnio czas ten wynosi około 20-30 minut. Jednak u starszych mężczyzn, gdy nie reagują na stymulację, okres ten wydłuża się nawet do kilku godzin, a nawet kilku dni. Kobietom zjawisko to jest obce, przynajmniej jeśli chodzi o ich ciała. Po orgazmie, gdy tylko złapią chwilę oddechu, są gotowe do przeżycia kolejnego szczytowania, o ile siły im na to pozwolą. Dlatego też czasem pojawiają się między kochankami pewne niesnaski, szczególnie gdy ona wciąż nie ma dość, a facet najzwyczajniej już nie może.

Jeśli więc chce się odpowiedzieć na pytanie – jak długo trwa okres refrakcji, najwłaściwsza odpowiedź znów zabrzmi mało satysfakcjonująco – to zależy. I to od wielu indywidualnych czynników. Średnia to około 20-30 minut, jednak niektórzy, bardziej doświadczeni partnerzy, cieszący się dobrym zdrowiem, są w stanie zregenerować się w ciągu 5 minut, inni zaś wymagają dłuższego okresu, rozciągającego się nawet na kilka dni.

Jak wiele orgazmów facet jest w stanie przeżyć w ciągu dnia?

Wiesz już, po jakim mniej więcej czasie można odbyć drugi stosunek. A ile razy mężczyzna jest w stanie szczytować w ciągu jednego dnia? Tutaj również nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Bez wątpienia duże znaczenie ma właśnie okres refrakcji. Jeśli facet ma zdolność regenerowania się w ciągu kilkunastu minut, to można wyliczyć, że w ciągu jednej godziny przeżyje od 2 do 3 orgazmów. Jeśli doliczymy średnią długość stosunku, to okaże się, że faktycznie jest w stanie odbyć od 1 do 2 stosunków zakończonych szczytowaniem. Przyjmijmy, że na seks w ciągu dnia mógłby przeznaczyć 6 godzin, więc maksymalnie mógłby „strzelać” nawet… 12 razy. Takie obliczenia jednak prowadzą na manowce, bo każdy ma swoje limity i te wynikają m.in. z takich czynników jak m.in.:

  • wiek,
  • ogólne zdrowie,
  • dieta,
  • codzienna aktywność fizyczna,
  • aktywność i doświadczenie seksualne,
  • czas, który minął od ostatniego zbliżenia.

Wraz z wiekiem, jak już wiesz, zmniejszają się możliwości, a czas między orgazmami, kiedy panowie na nowo stają się wrażliwi na bodźce, się wydłuża. Ogólne zdrowie, czyli m.in. sprawność układu krwionośnego, ale i nerwowego, które w tym przypadku mają największe znaczenie, przekłada się na zdolność odbycia kolejnego stosunku. Jadłospis również nie pozostaje obojętny – prawidłowo zbilansowana dieta wpływa nie tylko na to, czy facet utrzyma prawidłową wagę, czy dostarczy składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, ale i czy zapewnia sobie odpowiednią dawkę poszczególnych witamin i minerałów, ważniejszych z perspektywy życia erotycznego.

Ogromne znaczenie ma aktywność fizyczna. Wraz z dietą oddziałuje ona m.in. na poziomy hormonów, w tym m.in. testosteronu, warunkującego zdolności seksualne mężczyzn. Spacery, lekkie ćwiczenia czy mocniejsze treningi wpływają także na wszystkie układy znajdujące się w organizmie. I choć mordercze treningi mogą zaburzać życie erotyczne, to te, które wymagają nieco więcej wysiłku, na tyle, by się przynajmniej spocić, niosą wiele korzyści dla zdrowia w ogóle, nie mówiąc już o potencjale seksualnym konkretnego faceta.

Nie należy pomijać dotychczasowego doświadczenia seksualnego. Znajomość swoich zdolności i umiejętność wykorzystania ich nierzadko wpływają na to, że dany mężczyzna będzie mógł drugi i kolejny raz danego dnia uprawiać seks, ciesząc się satysfakcjonującym orgazmem. Ostatecznie – nie bez znaczenia pozostaje jego tymczasowa abstynencja seksualna. Powoduje ona znaczny wzrost napięcia. Zwiększa się też jego wrażliwość na bodźce, a ponadto – w tym czasie gromadzi się nasienie, którego ilość również wpływa na to, jak intensywne są szczytowania. Dłuższy czas bez seksu może więc poskutkować tym, że mężczyzna będzie bardziej wrażliwy na stymulację, a orgazmy mogą być intensywniejsze i częstsze.

Przyjmując więc, że dany facet cieszy się dobrym zdrowiem, młodym wiekiem (a przynajmniej nie przekroczył 35. roku życia, gdy drastycznie zaczyna spadać poziom testosteronu), żywi się odpowiednio, ćwiczy, a do tego chce bić maratony – można śmiało zaryzykować tezę, że jeśli jest wypoczęty, ma szansę dojść nawet 5-6 razy. O ile zarezerwuje sobie ze swoją partnerką dłuższy czas na igraszki.

Co należy włożyć między mity?

Podana liczba niekoniecznie stanowi jakieś ekstremum, szczególnie jeśli porówna się ją z przechwałkami tych panów, którzy mówią, że są w stanie osiągnąć orgazm nawet kilkadziesiąt razy dziennie. Czy to w ogóle możliwe, żeby facet szczytował kilkanaście razy w ciągu jednego dnia? Owszem. Jednak w tym wszystkim jest jedno duże „ale”.

Często liczby te podawane są przez panów, odnoszących się niekoniecznie do seksu, a do ilości wytrysków w ogóle, osiąganych także podczas… masturbacji. Seks z partnerem jednak to dużo większy wysiłek, dlatego powyżej mogłeś znaleźć tyle odniesień do kondycji zdrowotnej i wydolności. Jeśli nawet okres refrakcji trwałby 5 do 10 minut, to po prostu w pewnym momencie kochankowie opadliby z sił, zupełnie bez życia. Masturbacja jednak nie jest aż tak „angażująca”, jak stosunek seksualny, porównywany nierzadko do ćwiczeń wydolnościowych.

Jak zwiększyć ilość orgazmów dziennie?

Przyjmijmy jednak, że należysz do mężczyzn, którzy chcą po prostu szybciej przejść do drugiego razu. Czy to możliwe? Na pewno poprawisz swoje wyniki, jeśli zadbasz o dietę i aktywność fizyczną. Możesz sobie dodatkowo pomóc, sięgając po środki i suplementy na potencję. Dobre wyniki gwarantuje np. Penis Complete. To tabletki, które nie tylko wzmacniają erekcję i pomagają przedłużyć stosunek. Działają również korzystnie na namnażanie się komórek – czytaj, będziesz cieszył się większym rozmiarem swojego penisa, ale i intensywniejszym orgazmem. Stosując je, poprawisz swoje zdrowie seksualne i korzystnie wpłyniesz na okres regeneracji między stosunkami.

Warto też popracować nad zdolnościami łóżkowymi kompleksowo. Zestaw Potency Therapy, składający się z żelu, sprayu i tabletek pomaga szybciej przejść przez okres refrakcji, gwarantując nawet kilka erekcji w ciągu jednej nocy (lub dnia, w zależności, jak wolicie się bawić). Zauważysz również, że zwiększy się ilość spermy, jak i wygląd Twojego penisa.

Ilość? Czy może jakość?

Często wielu panów obiera sobie za punkt honoru, by stawać na wysokości zadania nawet kilkukrotnie w ciągu jednej doby. Dzięki suplementom, jakie kupisz w naszej drogerii, możesz na to skutecznie wpłynąć. Z drugiej strony – czy ilość zawsze jest najważniejsza? Organizm, szczególnie dojrzałych panów, ma swoje limity. Dlatego czasem warto popracować nie tyle nad ilością orgazmów, a nad ich jakością, jak i samym stosunkiem, by trwał dłużej. Na pewno Ty, jak i Twoja druga połówka, na tym skorzystacie!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *